Ransart. Kilka godzin w Charleroi

Przy okazji niedawnego lotu do Marsylii miałem małą przesiadkę. W jedną stronę krótką, w drugą już nieco dłuższą, pozwalającą na mały spacer. Nie opisywałem nic z tych rzeczy, ale obiecałem sobie że co nieco napiszę. Więc zaczynamy. Małe lotnisko przesiadkowe dla tanich linii niedaleko Brukseli: Charleroi. Bardzo często jest tak, że z niektórych portów lotniczych… Read more